Drapieżniki spotykane były praktycznie na całej powierzchni wody, przy czym ulubionymi miejscami przebywania okoni i szczupaków były spady i tonie, z dnem najeżonym kikutami ściętych drzew. Zostawiało się na nich olbrzymią ilość przynęt, przede wszystkim błystek, ponieważ woblery, a tym bardziej wszystkiego rodzaju gumy praktycznie były nieznane. Nie wyobrażam sobie łowienia na tamtych terenach dzisiejszymi [...]